Artykuł sponsorowany
Po gwarancji w mieszkaniu lub domu — co skontrolować, zanim drobne usterki staną się kosztowne

Okres ochronny po zakupie nowego mieszkania lub domu nie trwa wiecznie. Ustawowa rękojmia dewelopera za wady fizyczne nieruchomości obowiązuje przez 5 lat od dnia wydania lokalu nabywcy. Czym innym jest gwarancja, która jest dobrowolnym zobowiązaniem dewelopera i której warunki określa umowa. Gdy te okresy dobiegną końca, odpowiedzialność za bieżący stan techniczny przechodzi na właściciela. Regularne kontrole pozwalają wtedy wychwycić drobne zmiany, zanim przerodzą się w poważne i kosztowne problemy.
Co sprawdzić w konstrukcji i elementach zewnętrznych?
Nawet najlepiej zbudowany budynek z czasem pracuje, co objawia się na ścianach, tynkach i stolarce. Naturalne osiadanie budynku może powodować mikropęknięcia, szczególnie w narożnikach i przy otworach okiennych. Rysy o szerokości ułamka milimetra są zazwyczaj niegroźne i wynikają ze skurczu zaprawy lub zmian wilgotności. Jednak szczeliny przekraczające milimetr lub dwa, które stale się powiększają, mogą sygnalizować głębsze problemy konstrukcyjne.
Kolejnym newralgicznym punktem jest stolarka. Chociaż żywotność okien z PCV szacuje się na kilkadziesiąt lat, ich osprzęt zużywa się znacznie szybciej. Uszczelki po około 10-15 latach tracą elastyczność, co prowadzi do nieszczelności, przeciągów i strat ciepła. Warto też regularnie kontrolować zawiasy i klamki, które od codziennego użytkowania mogą się poluzować i utrudniać domykanie skrzydeł. Prosty test z kartką papieru włożoną między skrzydło a ramę okna pozwala szybko ocenić stan uszczelek – jeśli można ją łatwo wyciągnąć przy zamkniętym oknie, uszczelki wymagają wymiany.
Balkony i tarasy są stale narażone na działanie czynników atmosferycznych. Największym zagrożeniem jest woda, która wnika w mikropęknięcia fug i betonu. Zamarzająca woda zwiększa swoją objętość, rozsadzając materiały od środka, co prowadzi do pękania płytek, odspajania okładziny czy korozji zbrojenia. Dlatego po każdej zimie należy dokładnie sprawdzić stan posadzki, fug i obróbek blacharskich. Podobnej uwagi wymagają dachy, szczególnie w domach jednorodzinnych, gdzie należy kontrolować drożność rynien i szczelność pokrycia.
Jak diagnozować problemy z instalacjami i kiedy reagować?
Usterki instalacji bywają trudniejsze do zauważenia, ale ich objawy są zwykle charakterystyczne. Pojawienie się wilgotnych plam na ścianach, suficie lub w szafkach pod zlewem to niemal pewny znak przecieku instalacji wodnej. Spadek ciśnienia wody może świadczyć o narastających osadach w rurach, a jej rdzawy kolor o korozji przewodów. W przypadku kanalizacji alarmujące powinny być bulgotanie w rurach, wolny odpływ wody lub nieprzyjemne zapachy z odpływów, które wskazują na tworzący się zator. Z kolei w instalacji elektrycznej migotanie świateł, iskrzenie lub nadmierne nagrzewanie się gniazdek to sygnał, że przewody mogą być zużyte lub poluzowane.
Pomocnym narzędziem diagnostycznym jest protokół odbioru lokalu. To dokument, który zawiera listę usterek zgłoszonych w dniu przejęcia nieruchomości. Porównanie aktualnego stanu z zapisami i zdjęciami z protokołu pozwala ocenić, czy problem jest nowy, czy też powraca w tym samym miejscu. Jeśli na przykład pęknięcie na ścianie było odnotowane przy odbiorze i ponownie się pojawiło, może to wskazywać na problem konstrukcyjny, a nie tylko na zwykłe osiadanie tynku.
Drobne usterki, takie jak wymiana uszczelek w oknach, można zlecić prostemu serwisowi. Jeśli jednak problem się powtarza – na przykład przeciek w tym samym miejscu – warto zamówić ekspertyzę, która pomoże znaleźć źródło problemu. Należy pamiętać, że za części wspólne budynku, takie jak elewacja, dach, klatki schodowe czy piony instalacyjne, odpowiada wspólnota mieszkaniowa. Wszelkie nieprawidłowości w tych obszarach należy zgłaszać do zarządcy, który jest odpowiedzialny za koordynację napraw.
Koniec okresu ochronnego to naturalny moment, w którym kluczową rolę zaczyna odgrywać regularna obserwacja. Wczesne wykrycie drobnych nieprawidłowości i szybka reakcja pozwalają uniknąć kosztownych napraw, zapewniając komfort i bezpieczeństwo na lata. Coroczny przegląd stanu technicznego lokalu, zwłaszcza po sezonie zimowym, to najlepsza metoda na utrzymanie jego wartości.



